:)

:)

piątek, 30 stycznia 2015

Rozdział I

Rozdział I


Gdy tylko otworzyłam oczy spojrzałam na zegarek.
- Czas chyba wstać - powiedziałam sama do siebie po czym podniosłam się z łóżka.
 Nie mogąc uwierzyć, że wakacje już się skończyły skierowałam swoje kroki w stronę łazienki, gdzie wzięłam szybki prysznic. Lubię się uczyć, ale nienawidzę chodzić do szkoły. Czemu? Ponieważ nie mam tam znajomych. Nikt mnie nie lubi, po prostu.. jestem samotna. Moim rodzicom to nie przeszkadza. Uważają, że dzięki temu mam więcej czasu na naukę. Mój tata chce, abym w przyszłości została prawnikiem tak jak on. Mama też uważa, że to dobry pomysł. Szkoda, że żadne z nich nie chce wiedzieć, co naprawdę chciałabym robić w przyszłości. Nie użalając się już nad sobą sięgnęłam do półki po czystą bieliznę, oraz wcześniej naszykowane przez moją rodzicielkę ubrania. Wychodząc ubrana z pokoju przejrzałam się w lustrze. Włosy spięte w idealnego kucyka na czubku głowy, czarna, długa spódnica i biała koszula.. Nowy rok - ciągle ten sam strój. Gdy tylko zeszłam na dół do kuchni powitał mnie przyjazny uśmiech Zosi, naszej gosposi.
- Zjesz coś skarbie? - nie czekając na odpowiedź podała mi talerz z naleśnikami. - Na stole leży nutella, smacznego.
Odpowiedziałam kobiecie uśmiechem i ruszyłam w stronę jadalni, gdzie przywitali mnie rodzice.
- Kochanie, dzisiaj nie mogę cię odebrać ze szkoły - powiedział tata patrząc mi w oczy. - Musisz wrócić autobusem.
- Dobrze, nie ma sprawy - odpowiedziałam wymuszając uśmiech.
Nic więcej się nie odzywaliśmy. Każdy w spokoju jadł śniadanie. Gdy skończyłam poszłam do kuchni, włożyłam talerz do zmywarki, pożegnałam się z Zofią i rodzicami. Wychodząc z domu założyłam swoje czarne baleriny.





*~*~*~*



- Kurwa, Nick wstawaj! - krzyknął do mnie Matt z drugiego pokoju.
- A jeśli nie chcesz, to leż, ale wyłącz ten cholerny budzik - dołączył Chad. 
No tak, mieli racje.. Budzik dzwonił już piąty raz. Nie odpowiadając nic wstałem powolnym krokiem z łóżka i poszedłem wziąć rozbudzający prysznic. Po około piętnastu minutach wyszedłem z łazienki. Włożyłem na siebie biały top i czarne spodnie zwisające w kroku. Na wierzch narzuciłem czarną skórę z którą nigdy się nie rozstaję. Włosy idealnie ułożyłem i byłem gotowy do wyjścia. Przechodząc przez kuchnie natknąłem się na Toma, gdy chciałem go wyminąć zatrzymał mnie..
- Stary, to już twoja czwarta szkoła i nie chcę załatwiać ci kolejnej, zrozumiałeś? - spytał z powagą w głosie.
- Taak, zostanę w niej tak długo, jak się da. 
Chłopak zostawił mnie i poszedł do swojego pokoju. To jest cholernie niesprawiedliwe, że żaden z nich, poza mną nie musi chodzić do szkoły.. Ale szef tak chce, więc tak być musi. Nie czekając dłużej włożyłem swoje ulubione supry, wsiadłem do mojego ukochanego BMW i odjechałem z piskiem opon. 






_________________________________________________________
Pamiętajcie o tym, że komentarze motywują do dalszego pisania! Dla Was to parę sekund, a dla mnie uśmiech na twarzy! :) 

Jak już mówiłam, pierwsze rozdziały będą krótkie c;
Ale niedługo będzie ciekawiej! ^^
Co sądzicie o rozdziale I ? ;p
Proszę o szczerą opinię, jeśli coś źle robię, to mi to powiedzcie, postaram się to poprawić! :)
Następny rozdział powinien pojawić się jutro. :D
                                                                                  Pozdrawiam
DomKaa ;>             




czwartek, 29 stycznia 2015

Prolog. :)

Prolog. :)



Ona jest niską, szczupłą, niebieskooką dziewczyną. Swoje długie włosy zawsze związuje w kucyka. Ma ładne ciało, które ukrywa pod ubraniami, które wybierają jej rodzice, którym jest niezwykle posłuszna. Nie maluje się, bo jakby to wyglądało ? W szkole znajomych nie ma. Dlaczego ? Ponieważ przez wszystkich jest brana za "kujonke". Jej rodzice są bogaci. Ojciec - John pracuje w jednej z lepszych nowojorskich kancelarii prawniczych, a matka - Rose jest chirurgiem. Ma psa - Luka oraz gosposie - Zofię, którą traktuje jak przyjaciółkę.
On jest zupełnym przeciwieństwem Victorii. Nie obchodzi go szkoła, ani rodzice z którymi nie rozmawia od paru lat. Jego rodziną są jego przyjaciele z którymi mieszka.Pewnie zastanawia was, skąd mają pieniądze na utrzymanie dużej willi w najbogatszej dzielnicy Nowego Jorku.. On i jego paczka należą do gangu, który rządzi tym miastem. Nick jest prawą ręką szefa. Jego ciemne włosy zazwyczaj postawione są do góry. Chłopak pali, pije i potrafi mordować ludzi na tysiąc różnych sposobów. Uwielbia chodzić na imprezy i zaliczać napalone na niego dziewczyny. Chłopak wie, że jest przystojny i wykorzystuje to!

Co się stanie, gdy te dwie zupełnie różne osoby się spotkają ? Jak potoczą się ich dalsze losy ? Czy dziewczyna po spotkaniu dalej będzie mogła funkcjonować tak jak do tego czasu ?





_____________________________________________________________________
Pamiętajcie o tym, że komentarze motywują do dalszego pisania! Dla Was to parę sekund, a dla mnie uśmiech na twarzy! :) 

No i jak Wam się podoba pomysł na opowiadanie ?
Nie wiem, czy dam radę dodać dzisiaj pierwszy rozdział.. Ale jak nie dzisiaj, to zrobię to jutro! ^^
Pierwsze rozdziały będą krótkie, ale później akcja się rozwinie i będzie już ciekawiej, mogę Wam to obiecać!
                                                                                                  Pozdrawiam
     DomKaa ;>

Siemka! :)

Siemka! :)

Witam Was na moim nowym blogu! ;>
Będzie to blog z moimi opowiadaniami. 
Prolog pierwszego opowiadania powinien pojawić się dzisiaj popołudniu. 
Mam nadzieję, że zostaniecie ze mną do końca. ^^
Chyba powinnam się Wam przedstawić.. Mam na imię Dominika, mam 15 ( rocznikowo 16) lat. Mieszkam w województwie śląskim. 
Tyle powinno Wam na razie wystarczyć. 
Nie chcę, aby ten post był zbyt długi, więc powiem Wam tylko dwie istotne rzeczy i się pożegnamy! 
Od poniedziałku mam ferie, więc gdy tylko rozdziały będą gotowe zostaną opublikowane, ale pamiętajcie, że też jestem człowiekiem i nie zawsze będę je dodawała regularnie. :) 
Wiem, że ten blog nie wygląda jeszcze idealnie, ale będę starała się go ulepszać. 
To już chyba tyle, dziękuję za to, że czytacie moje wpisy! 



______________________________________________________
Pamiętajcie o tym, że komentarze motywują do dalszego pisania! Dla Was to parę sekund, a dla mnie uśmiech na twarzy! :)

                                                                                                                                      Pozdrawiam
                                                                                                                       DomKaa ;>